poniedziałek, 4 sierpnia 2014

9. "A.B.C." - Agatha Christie






Tytuł oryginalny: The ABC Murders
Rok wydania: 1936 / 2014 (Nowe wydanie kolekcji powieści A. Christie. Okładka widoczna po lewej.
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Liczba stron: 183 
Okładka: Twarda 
Gatunek: Kryminał 
Moja ocena: 9/10  








Seryjny morderca zabija ludzi w porządku alfabetycznym. Odpracował już litery "A", "B" i "C"... Czy zostanie schwytany, zanim dojdzie do "Z"? Zabójca umyka wymiarowi sprawiedliwości, mimo że przed każdą zbrodnią wysyła list z informacją, gdzie i kiedy należy szukać następnej ofiary. Przy zwłokach zawsze zostawia rozkład jazdy pociągów, potocznie zwany ABC. Co więcej, w listach również podpisuje się "A.B.C.". Herkules Poirot przeczuwa, że zostawiane wskazówki mają sprowadzić policję na błędny trop. 



Po dwóch tomach z kolekcji p. Christie nadszedł czas na następną. Z powieścią "A.B.C." powrócił Herkules Poirot i jego francuskie zwroty. Ta sprawa nad wyraz różni się od pozostałych. Mianowicie, jest opisywana oczami kapitana Artura Hastings'a - przyjaciela Poirot. To dość ciekawa sprawa, ponieważ pan Hastings i pan Poirot jeszcze nigdy nie pracowali razem w jednej sprawie. W razie potrzeby jeden pomagał drugiemu w swoich sprawach, lecz nie uczestniczył w nich od początku do końca. Tym razem było inaczej. 

Tajemniczy A.B.C. nie ułatwia całej sytuacji. Miałam własną teorie odnośnie sprawcy zdarzeń, lecz niestety nie była ona trafna. Tak czy inaczej, finał jest zaskakujący i jak zwykle wszystko jest bardzo logiczne jak to u Agathy Christie.

Co można nazwać piętą achillesową "A.B.C."? Otóż problem w tym, że nie mam się do czego przyczepić... Mogę jedynie przyznać, iż książka ta nie jest majstersztykiem. Jak już wcześniej pisałam, zakończenie jest jak zwykle w kryminałach dość niestandardowe i przez to zaskakujące. Mimo to powiem szczerze, spodziewałam się czegoś więcej. Podobał mi się pomysł ze sprawcą, lecz gdy się to przekalkuluje cała sprawa jest po prostu zbyt przekombinowana. 

Nie czepiając się już szczegółów, książkę tą czytało mi się (Jak wszystkie dotąd przeczytane powieści Christie) lekko i przyjemnie. Język książki nie jest uciążliwy. Nie widać także wieku pisania powieści poprzez treść, co dla niektórych może być plusem. Wtedy książka dla nas jest bardziej zrozumiała. Choć jak pisał wcześniej, jest sporo zwrotów francuskich używanych głównie przez Poirot. 

Podsumowując, "A.B.C." jest powieścią krótką, lekką i nieuciążliwą w treści. Idealna dla fanów języka francuskiego i zagadek. Cóż mogę jeszcze napisać? Kolejna dobra powieść Agathy Christie. 




"Za jedną z najbardziej intrygujących rzeczy w życiu uważam to, że bierzemy udział w czymś, czego zupełnie nie rozumiemy." - "Autobiografia", Christie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Drogi Czytelniku!

Na wstępie wiedz, że ogromnie cieszy mnie fakt, iż z jakiegoś powodu znalazłeś się właśnie tutaj.

Wykorzystując, więc już tę jakże wspaniałą sytuację: proszę, zostaw po sobie ślad w postaci komentarza. Dzięki tym paru słowom czy też zdaniom wiem, że ktoś choć podejmuje się próby przeczytania zamieszczonych tutaj tekstów. Także, tym którzy wyrazili swoją opinię na blogu dziękuję z całego serduszka!

Pozdrawiam cieplutko i życzę miłego czytania :)
~Emi✌